3 Niedziela Adwentu C
Sprzątamy na Święta...
Jeśli ktoś z naszych bliskich: ojciec, matka, dziadek, czy ciocia ma niedługo wrócić po długiej nieobecności, wówczas nasze serca napełnia radość. Radość ta się zwiększa jeśli dostaniemy wiadomość, że ta bliska nam osoba ma już kupiony bilet i zna godzinę przyjazdu. Zaczynamy wtedy pełną parą przygotowania. Ale pełna radość zawita w nasze serce dopiero wtedy, gdy ten ktoś bliski stanie przy nas, gdy go zobaczymy i gdy uściśniemy się na powitanie.
Podobnie jest z naszą relacją do Chrystusa. Adwent jest zapowiedzią Jego przyjścia. Dzisiaj jesteśmy w połowie przeżywania Adwentu i na horyzoncie już zarysowuje się dzień przyjścia Pana. Dlatego nasze serca nie pozostają obojętne wobec tego faktu i radują się z bliskiego już przyjścia Zbawiciela.
Ale wracając do poprzedniej historii, to każdy kto oczekuje przyjazdu swego bliskiego, pragnie przywitać go jak najgodniej. Z tego też powodu sprząta mieszkanie, odkurza dywany, myje okna, pierze firanki, stół nakrywa świeżym obrusem i przygotowuje obiad na powitanie.





