wtorek, 15 wrzesień 2026, 21:31

Każdemu z nas słysząc słowo Afryka na myśl przychodzi wiele określeń; palmy, słońce, wielbłądy, może też oaza, czy daktyle.

Jednak nie ma wątpliwości że najczęstszym słowem, którego użyjemy będzie pustynia. I to właśnie tam udajemy w kolejny dzień naszego pobytu w Tunezji. Po śniadaniu wsiedliśmy do autokaru i ruszyliśmy w drogę.

Nasza przewodniczka opowiedziała nam w skrócie co czeka nas podczas naszej dwudniowej podróży. Pierwszym punktem naszej wyprawy było miasto El Jem, gdzie znajduje się pięknie zachowany starożytny amfiteatr. Jest to trzeci co do wielkości amfiteatr po rzymskim Koloseum. Dane nam było odkryć każdy kąt amfiteatru - od najwyższego poziomu, aż do podziemi, zachwycić się akustyką oraz stylem architektury tego miejsca, ale przede wszystkim uchwycić jego piękno na fotografiach.

 

 

Tunezja to nie tylko Tunezyjczycy. Tunezja to także Berberowie - rdzenni mieszkańcy, właśnie tych mieszkańców Tunezji mieliśmy okazję odwiedzić podczas kolejnego punktu naszej wyprawy odwiedzając miasto Matmata. Co ciekawe na tych terenach były kręcone sceny do filmu ,,W pustyni i w puszczy". Mogliśmy spożyć najsłynniejsze danie Tunezji, czyli kuskus, który został włączony to światowego dziedzictwa UNESCO, a także zobaczyć jak żyją, mieszkają i tworzą swoje domy Berberowie. Mogliśmy też obejrzeć tradycyjny berberski strój.

 

 

Po przybyciu do miejscowości Douz i chwili odpoczynku w hotelu udaliśmy się na pustynię. Tam czekała na nas atrakcją najbardziej wyczekiwana przez wszystkich, czyli quady i dromadery. Na pierwszy ogień w pustynny teren wyruszyliśmy quadami. Jazda po wydmach z nutą adrenaliny na pewno przez każdego zostanie mocno zapamiętana. Gdy słońce kryło się powoli ku zachodowi całą karawaną dromaderów wyruszyliśmy na spacer po piaskach pustynii. Zachwycające wydmy, pustynne krajobrazy i końcowy piękny zachód słońca sprawił, że spacer ten dla wielu stał się niezapomnianym przeżyciem. Pozostając z obrazem zachodzącego słońca udajemy się na odpoczynek, aby rano razem z wschodzącym słońcem powitać nowy dzień.

/Justyna